piątek, 14 listopada 2014

Zainfekowany świat, ulewa uczuć.~

Cześć!
Dzisiaj nie ma wspaniałej pogody, a ja staram się poszukać mojej wewnętrznej tęczy. Pomyślałam że będę dzisiaj pisać ''tęczą'' o pogodzie i o wszystkim, aby chociaż trochę codzienność była lepsza.
_____________________________________________________________
Dzisiaj pogoda jest po prostu zimna i deszczowa. Już nie można wyjść bez kurtki, czy ciepłej bluzy. Między innymi, to dlatego nie chcę wychodzić z domu. Jedynym pocieszeniem liście malowane wieloma barwami. Kocham to w jesieni, po prostu kocham! Lubię kiedy pada deszcz, a słońce schowane za chmurami przenika tylko paroma swoimi promieniami. Kiedy muzykę słychać bardziej. Ludzie wtedy bardziej senni, a ja dopiero budzę się do życia. Często dostaje pytania co właściwie można robić w taką pogodę. Przecież nie ma nic lepszego niż spacer w deszczu czy dobra książka. 



''Dziś nadszedł dzień, gdy widzę jak uśmiechasz się,
Gdy się czuje jak, szczęśliwy dziś jestem ja,
Bo tak już jest, gdy cały dzień pada deszcz,
Gdy liście z drzew dywanem pod nogami kładą się.
Bo jesień w nas niezmiennie zbiera szary plon,
Bo dusza gra, od wielu lat jeden ton.
I dziś jest dzień, gdy dusza ma pierwszy raz,
Znalazła dźwięk i znowu go w akordzie gra.


Obudzić się ze świadomością, że jesteś ty,
Że nigdy już nie będzie pustych ścian.
Rozumiem cię, jakbym cię znał parę lat,
A widzę cie dzisiaj pierwszy raz.
Bo tak już jest, gdy cały dzień pada deszcz,
Gdy szarzy wy, zamknięci wśród czterech ścian.
Boicie się, że zmyje się z was cała złość,
A ja już wiem, że nie chcę wcale jej.''


Odnalazłam już swoją wewnętrzną tęczę, życzę Wam tego samego. 

                                                                                                                         Wasz Alan <3