czwartek, 24 lipca 2014

Spowiedź z istnienia.

Witajcie!
Dzisiaj dzień wirtualnej miłości.
Zbiera się na deszcz, chmury przysłoniły słońce i szczęście mieszkańców mojego jakże ciekawego miasta. Złe samopoczucie, wszędzie. Ludzie obwiniają się o wszystko. Nie mają litości dla innych żyjących.
Dzisiejszy post będzie zawierał trochę dobrego humoru i nadziei~
_______________________________________________________
Wstała jak zawsze o 5:30. Wiedziała że wszyscy śpią prócz jej psa. Życie było tysiącami barw, lecz nie każdy mógł je docenić. Ona wiedziała, że liczy się każda sekunda życia, że nie może żałować. Miała powody aby narzekać lecz nie robiła tego licząc że dobre strony jej istnienia przysłonią te złe. Było po 10:15 zaczynało padać. Nie zmieniło to jej dobrego humoru. Wybiegła z domu w zasznurowanych glanach i goniła każdą kroplę deszczu. Błądziła po mieście samotnie i szczęśliwie jakby świat miał się skończyć jutro. Deszcz miał już się kończyć i z domów wychodzili ludzie. Obdarzyła ich wszystkich promiennym uśmiechem po czym wróciła do swojego pokoju z tysiącami marzeń które chciała spełnić już teraz. Pierwsze marzenie dość proste "Nie żałować i malować barwami świat innych ludzi." Z dnia na dzień była coraz bliżej końca. Widząc efekty swojej pracy chciała by ktoś malował także jej świat. Te przemyślenia sprawiły że zasnęła z uśmiechem na ustach i kolejnych planach na życie.
_______________________________________________________________
Sprawiajmy żeby inni ludzie mieli powód do uśmiechu a sami będziemy szczęśliwi. Uśmiech nic nie kosztuje a czasami może zmienić wiele. Może ktoś potrzebuje właśnie TWOJEGO uśmiechu? Nie bądź egoistą i podziel się nim z kimkolwiek. Może Ty kiedyś będziesz Go potrzebować? Ciesz się życiem i bądź optymistą!
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli."~ Albert Schweitzer

                                                                                             Wasz wiecznie szczęśliwy
                                                                                                                               Alan <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz